boli mnie głowa od ciągłego słuchania o potrzebach innych. a właściwie innego. dać palec, a chce całą rękę. problem w tym, że JA mam wielką potrzebę siedzenia w ciszy chociaż przez godzinę dziennie. i chociaż tłumaczę to i tak mnie nie rozumie. musimy się pokłócić, żebym miała spokój. to do niczego nie prowadzi. a właściwie prowadzi. do zmęczenia psychicznego.
gorzej mi idzie motywacja.
może za tydzień będzie lepiej.
zawsze ten sam schemat. dobieram osoby podobne do mnie... przeżyciami, traumą, którą przeszły. pomagam im wyjść z depresji, jestem wsparciem, słuchaczem, doradcą. i zawsze za to na koniec obrywam.
tym razem też tak było. damn, jak się wkurwiłam.
wina brutusie nie leży w gwiazdach, lecz w nas samych.
Tagi: alkohol, wina, kara, brutus, noichuj
skomentuj (0)
i będę marudziła, bo jeszcze do mnie nie dotarło, że ludzie... no właśnie, brakuje słów na określenie niektórych zachowań.
pracuję nad tym,żeby nie dotykało to mnie tak mocno jak do tej pory. bo dostaję po dupie za swoją głupotę.
dostępna jest druga wersja I love the way you lie i chociaż to nie mój typ muzyki to wsłuchuję się z przyjemnością.
finlandzki czy szwedzki?
nie dziś, nie jutro. miałam wykonać prezent dla koleżanki, ale odechciało mi się robić cokolwiek. łez nie ma, sił nie ma, krzyczeć nie dam rady. wypaliłam się na jesień, niedobrze, oj niedobrze. znajomi męczą mnie o zdjęcia, a ja... chyba zapomniałam jak się je robi. niedługo zapomnę jak żyć i zapadnę w sen zimowy. tak będzie najlepiej, dla wszystkich.
Tagi: jesień
skomentuj (0)
uczę się na błędach, rownież nie na swoich. sztuka?
Figurski i Wojewódzki nie boją się mówić o swoich poglądach.
it's a crazy world we live in.
about me
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetuer adipiscing elit. Proin enim lectus, rhoncus at, porta porta, dignissim eget, nunc